Półwysep iberyjski jest świetnym miejscem na spędzenie urlopu i wyjazd wakacyjny. Świetna pogoda i malownicze widoki sprawiają, że korzystanie z uroków tego miejsca jest jak najbardziej możliwe. W Hiszpanii natomiast świetnym wyborem może być Andaluzja. Położony na południu Hiszpanii region to świetne warunki pogodowe i niesamowicie wyglądające miejscowości. To właśnie tutaj istnieją tak zwane białe miasteczka, które swoją nazwę wywodzą od domów, których fasady pomalowane są właśnie na biało.

Miasto Mijas znajduje się u zbocza gór. Miejscowość położona jest na wzniesieniu przez co daje dostęp do świetnych widoków. Jest to region, w którym stale panuje świetna pogoda, a podróżnik ma dostęp do wielu sklepów. Przy tym nie trzeba obawiać się bardzo wysokich temperatur. Średnia dla tego regionu wynosi 18 stopni Celsjusza. Mijas jest często wybierany przez Europejczyków jako miejsce na urlop właśnie ze względu na malownicze widoki i styl życia panujący w tym mieście. Ludzie są bardzo przyjaźnie nastawieni i czas jakby płynie wolniej. Można dzięki temu w pełni zrelaksować się w takim miejscu i miło spędzić urlop.

Sierra de Mijas to świetny punkt do tego, aby wyruszyć na wyprawę pieszą w góry. Szczyty znajdujące się w pobliżu osiągają wysokość powyżej 1000 m.n.p.m. Z samego szczytu można zatem podziwiać piękne krajobrazy pobliskich miasteczek. Fakt, że fasady domów pomalowane są na biało tworzy naprawdę imponujący krajobraz. Oprócz tego dostępnych jest wiele szlaków do turystów, którymi można chodzić godzinami. Masyw górski jest bowiem naprawdę imponujących rozmiarów i przemieszczanie się po nim budzi wiele pozytywnych emocji. Dzięki dostępowi do gór możliwy jest bardzo aktywny wypoczynek. Fani takiego sposobu spędzania czasu z pewnością będą usatysfakcjonowani możliwościami jakie daje Sierra de Mijas. Z drugiej strony ma się dostęp do znajdującego się niedaleko morza. W udanej wycieczce w górach można zrelaksować się nad wodą i naładować siły na kolejny dzień.

Szlaki piesze zaczynają się niemal bezpośrednio przy granicy miasta. Nie sposób przegapić wejścia na nie, gdyż strzeże go olśniewająco biały budynek klasztorny – Ermita del Calvario. Tu właśnie możemy zdecydować gdzie wyruszymy po andaluzyjską przygodę. Najłatwiejszy szlak prowadzi stąd na zachód, niejako równolegle do drogi. Dla większości piechurów będzie on jednak jedynie rozgrzewką, a prawdziwe wyzwania czekać będą na rozgałęzieniach szlaku w prawo. Pierwszy prowadzi w kierunku masywu Malaga, ale samą górę (1047 m) można raczej obejść dookoła niż zdobyć. Trzeba liczyć się z kilkoma ostrzejszymi podejściami i brakiem możliwości wcześniejszego zawrócenia. Jeszcze trudniej jest na krętym, ciekawym szlaku przecinającym masyw de Mijas z południowego zachodu, na północny wschód. Najwięcej wysiłku wymaga podejście na Pico de Mijas od strony południowej – jest to długa trasa, idąca niemal bez przerwy pod górkę. Daje jednak znacznie więcej satysfakcji niż zdobycie szczytu (1151 m) od strony północnej.

Na wschód od klasztoru prowadzą raczej krótkie trasy spacerowe, a cały masyw ze wschodu na zachód można przejechać też rowerem. Dla doświadczonego piechura nawet zdobycie najwyższych szczytów w okolicy Mijas nie powinno być trudne.