Co można robić na Cyprze? Leżeć na plaży i popijać wino, prawda? Tak myśli większość turystów i możemy zostawić ich w błogiej nieświadomości. Być może dzięki temu nie zadeptają nam bardzo ładnych miejsc na jesienny trekking. Śródziemnomorska wyspa ma ich sporo, jest bowiem górzysta i usiana zabytkami pozostawionymi tu przez starożytnych i średniowiecznych mieszkańców.

Troodos. Najwyższe góry na Cyprze znajdują się w południowo-zachodniej, greckiej części wyspy. Podobnie jak w Grecji, najwyższa góra nosi dumne miano Olimpu i wznosi się na wysokość 1952 m.n.p.m. Mimo sporej różnicy przewyższeń, prowadzące na nią szlaki piesze nie są szczególnie trudne. Można też liczyć na całkiem dobrą infrastrukturę i nastawionych na turystykę mieszkańców. W górach Troodos wędruje się najlepiej wiosną lub jesienią. W sezonie bywa tam tłoczno i trudno się dziwić. Z plecakiem można odwiedzić aż 10 prawosławnych cerkwi wpisanych na listę UNESCO, które czają się na skałach od czasów Bizancjum. Bardzo stare i pełne zabytków są także małe miejscowości, które widać ze szczytów dzięki tradycyjnie pomarańczowo-czerwonym dachach domów. Na południowych zboczach najwyższej góry (oraz prawie wszystkich południowych stokach w okolicy) rozciągają się winnice i jeśli chwilę poszukać można odszukać miejsca degustacji lokalnych trunków.

Góry Kyreńskie. Dobre warunki trekkingowe mają też znacznie niższe górki ciągnące się wzdłuż północnego wybrzeża wyspy. W pogodne dni można z nich spojrzeć w kierunku morza. Trzeba tylko pamiętać, że północna, turecka część wyspy ogłosiła niepodległość i tym samym nie należy do Unii Europejskiej. Lepiej upewnić się zawczasu czy mamy paszporty i czy nasza wycieczka nie przysporzy nam więcej kłopotów niż przyjemności. Jeśli jednak już uda nam się dotrzeć w Góry Kyreńskie trafimy do krainy spokojnej, mało uczęszczanej przez turystów. Oprócz tras pieszych są tu też ciekawe ściany dla wspinaczy, oraz średniowieczne twierdze wzniesione przez krzyżowców.

Półwysep Akamas. Nie ma tu gór, ale też jest ładnie. Półwysep stanowi najbardziej wysuniętą na zachód część wyspy. Zdecydowanie warto ruszyć nań z plecakiem by podziwiać fantazyjne formy skalne podobne do Skalnych Miast w Czeskich Sudetach czy Gór Stołowych. Możemy więc wędrować kanionami i dnem rozpadlin, a w kolejnych dniach spacerować po wzgórzach nad brzegiem Morza Śródziemnego. Mimo niewątpliwego uroku tego miejsca, jest tu mniej turystów niż w górach Troodos, infrastruktura również jest nieco słabsza.

Szykując się na cypryjski trekking trzeba wziąć pod uwagę, że sytuacja tu zmienia się szybko. W górach położonych na słonecznej, śródziemnomorskiej wyspie, potrafi nagle spaść śnieg, a temperatura bardzo silnie skacze w ciągu doby. Także ta polityczna. Od czasu inwazji tureckiej i ogłoszenia niepodległości Cypru Północnego, właściwie nikt nie jest zadowolony z sytuacji. Mimo tego Cypr pozostaje pięknym celem dla miłośników trekkingu.